index.php?topic=30



Dzisiaj:9
W tym miesiącu:136
W tym roku:6444
Ogólnie:26090

Od dnia 21-09-2006

W najnowszym numerze

Szczękościsk o prezydenturę
Autor: Stanisław Salmonowicz   - 10.05.2009
Przy obecnym zacietrzewieniu personalnym głównych postaci na narodowej scenie, która coraz częściej w negatywnym aspekcie przypomina sceny z „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego, moje uwagi wydają się zupełnie nieracjonalistyczne. Czyż jednak rozbudzone ambicje personalne trzech osób mają rzeczywiście dziś i na przyszłość ewentualnie utrzymywać stałe niebezpieczeństwo paraliżu państwa, co prowadzi do unikania najbardziej niezbędnych decyzji tylko dlatego, że mogą się nie spodobać takiemu czy innemu, niewiarygodnemu kręgowi wyborców w walce o urząd Prezydenta RP?
zobacz więcej Sporne Zaolzie
Autor: Grzegorz Gąsior   - 07.05.2009
Zajęcie przez Polskę Zaolzia w 1938 r. jest dla naszych południowych sąsiadów wydarzeniem marginalnym. Nie ma prawie żadnych opublikowanych wspomnień dotyczących wydarzeń z 1938 r. na Zaolziu, związanych z koniecznością opuszczenia tego terenu przez Czechów... Na zdjęciu: Prezydent Ignacy Mościcki witany we Frysztacie w 1938 r.
zobacz więcej Polowanie na autorytety: Zofia Kossak-Szczucka
Autor: Jacek Giebułtowicz   - 10.05.2009
W „Gazecie na Święta” (dodatku do GW, 24-28 grudnia 2008) ukazał się artykuł Sławomira Buryły pod ciężko wartościującym tytułem „Katoliczka, patriotka, antysemitka”.
Rozwiń menu       Spis treści
Jak jednoczyć nie rozdzielając Ukraina, czyli uniatyzm
Prawie tysiąc lat temu chrześcijaństwo podzieliło się ostatecznie na wschodnie i zachodnie. Można by powiedzieć, że ten rozłam (schizma) był nie do uniknięcia. Politycznie: były przecież dwa cesarstwa; kulturowo: były dwa języki a wraz z nimi dwie mentalności, dwie teologie. Jednak rozłam uwierał po obu stronach. Imperializm islamski zaganiał do zgody: tak zawarto u schyłku średniowiecza unię florencką. Było jednak już za późno, różnice za głębokie.
Autor: Jan Turnau
10.05.2009
 ... Cały artykuł

Wspomnienia ze współpracy z ks. Janem Zieją cz. II
Z ARCHIWUM KS. JANA ZIEI Kartka z historii pierwszego Uniwersytetu Ludowego na Ziemiach Odzyskanych. Autorka ukończyła studia historyczne, przed wojną pracowała jako nauczycielka w Warszawie, była także redaktorką „Verbum”. Wspomnienia zaczęła spisywać w lutym 1950 roku. Obejmują one lata 1946–1949.
Autor: Anna Minkowska
10.05.2009
 ... Cały artykuł

8 marca „Dzień Kobiet” – Ona mężczyznom się nie kłaniała
Helena Radlińska (1879-1954), wielka Polka pochodzenia żydowskiego, z rodziny głęboko patriotycznej, należącej do inteligencji postępowej: ojciec współzałożyciel Filharmonii Warszawskiej; jej wuj Bolesław Hirszfeld wybitny polski społecznik i filantrop, który wywarł największy wpływ na młodą Helenę. Za mąż wyszła za wybitnego chirurga Zygmunta Radlińskiego, działacza PPS; była bezdzietna (w wyniku operacji), razem z nim zesłana na Sybir za niepodległościową działalność w Królestwie (zabór rosyjski); za Uralem, dzielna i wierna pomagała mu jako pielęgniarka leczyć autochtonów; uznani przez nich za cudotwórców, co ułatwiło im po paru latach ucieczkę na fałszywych papierach do Krakowa, wówczas bardziej wolnościowego zaboru austriackiego. Tu jednak drogi ich się rozeszły: on zostaje profesorem medycyny; ona mocno zaangażowała się w pracy społeczno-oświatowej (Uniwersytet Ludowy im. A. Mickiewicza) oraz niepodległościowej (POW). Żartobliwie mówiła później, że miała w życiu tylko jednego mężczyznę i jednego za dużo! Stała się z czasem współtwórcą i wielką postacią polskiej pedagogiki społecznej; uczyło się od niej i praktykowało u niej wielu mężczyzn! Zostaje w Polsce profesorem Uniwersytetu w Warszawie i Wolnej Wszechnicy Polskiej – WWP (również po II wojnie w Łodzi).
Autor: Izabela Kłoczewiak
10.05.2009
 ... Cały artykuł

Kradzione smaki
Wieś się zmienia, zmieniają się systemy produkcji żywności, ale czy kierunek zmian jest konieczny i nieunikniony? Produkcja żywności jest często wspierana publicznymi pieniędzmi, ale czy w zamian otrzymujemy ekwiwalentne publiczne wartości.
Autor: Andrzej Hałasiewicz
10.05.2009
 ... Cały artykuł

Pamiętasz, była jesień
Niektóre Panie, specjalistki od rolniczej przedunijnej biedy i kulejącego rolnictwa, rozpisywały się o początku unijnego raju, miliardów płynących na wieś, o gospodarstwach „biznesowych”, o prawie upośledzonych chłopach. I minęły lata i gdzież te propagujące unijne rolnictwo frazesy.
Autor: Henryk Makowski
10.05.2009
 ... Cały artykuł

Czy wyprawa kijowska 1920 r. była całkowitym niewypałem?
Wyprawa Kijowska, przedstawiona zgodnie z prawdą, może stać się pewnym symbolem dla dążących do niepodległości narodów, wymaga to jednak odpowiedniego uzasadnienia. Okres II wojny i eksterminacja ludności polskiej przez nacjonalistów ukraińskich (UPA, OUN) świadczyły, iż pamięć o sojuszu Piłsudskiego z Petlurą oraz ich wspólnej wyprawie kijowskiej była całkowicie martwa.
Autor: Zbigniew T. Wierzbicki
10.05.2009
 ... Cały artykuł


A co takiego proponują nasi angielscy koledzy? Jak chcą zmienić swoje rolnictwo i dlaczego?


Jaką politykę zagraniczną powinna prowadzić Polska, kraj średniej wielkości, gospodarczo słaby, bo niszczony wojnami i powstaniami narodowymi, a położony w wyjątkowo trudnym geopolitycznie miejscu?


Losy wojenne Genowefy Likowskiej z domu Ochnik , część VI
Autor wspomnień z walk partyzanckich na Wileńszczyżnie, ojciec obecnego Marszałka Sejmu, urodził się w 1925 r. na Litwie Kowieńskiej, jako młody chłopak brał udział w walkach przeciwko Niemcom w 26 pp AK; dosłużył się stopnia podporucznika i trzech krzyży: Walecznych, Armii Krajowej i Partyzanckiego, a w III RP - Złotego Krzyża Zasługi. Przez przypadek uniknął aresztowania przez Niemców, lecz zamiast niego Niemcy aresztowali młodszego, 16-letniego brata, Bronisława, i po okrutnym śledztwie rozstrzelali go w Ponarach. Zygmunt wymknął się Sowietom dzięki napotkanemu oddziałowi „Kościuszkowców”, z którym dostał się na zachodnie ziemie Polski, gdzie się początkowo ukrywał. Ukończył socjologię, a po pracy habilitacyjnej już jako profesor pracował na UW w Instytucie Krajów Rozwijających się – Studium Afrykanistycznym; opublikował książkę „Kultury Czarnej Afryki”. Pasjonował się Afryką i podróżami, które rzadko udało mu się realizować w PRL-u. Publikował wiersze. W 1990 r. został ambasadorem w Rumunii. Zmarł w 1992 r.


 
  © Bunt Młodych Duchem