index.php?topic=46



Dzisiaj:9
W tym miesiącu:332
W tym roku:2241
Ogólnie:63143

Od dnia 21-09-2006

W najnowszym numerze

Przypomnienie naszej estońskiej przyjaźni
Autor: Piotr Łossowski   - 08.01.2012
Druga Rzeczpospolita nie miała zbyt wielu przyjaciół wśród swoich sąsiadów. Ciążyły zadawnione spory, niełatwo było wytyczyć granice. Wyjątek stanowiła Estonia, kraj nieco bardziej odległy, wciśnięty pomiędzy Bałtyk, Zatokę Fińską i jezioro Pejpus. Już w czasie odzyskiwania niepodległości okazało się, że istnieje sporo spraw, które nas łączą, że łatwo daje się wypełnić dwustronne stosunki uczuciami wzajemnej sympatii.
Co wynika z Raportu Millera?
Autor: opr. Dorota Giebułtowicz   - 08.01.2012
W związku z dużym zainteresowaniem naszych Czytelników wywiadem z ppłk. rezerwy Maciejem Ostrowskim, członkiem Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego (patrz Archiwum nr 63) przedstawiamy poniżej niektóre fakty opracowane na podstawie Raportu
Józef Piłsudski – anty- czy filosemita?
Autor: Zbigniew T. Wierzbicki   - 08.01.2012
Kim był w rzeczywistości Piłsudski anty- czy filosemitą? Oto pytanie, na które najlepszą odpowiedzią będą słowa i czyny samego Pilsudskiego oraz osób z jego otoczenia.
Rozwiń menu       Spis treści
Ostatnie święta na Kresach, czyli świat, który już nie wróci
Była zima roku 1938. Jak co roku moja Babcia, Irena Wilżanka, jechała na święta do Hat'i – majątku wujostwa Kazimierza i Zofii Peretiatkowiczów – położonego na Wołyniu, w powiecie Łuckim.
Autor: Anna Herbich
30.01.2012
 ... Cały artykuł

Kilka refleksji o niedawnej konferencji białorusko-litewsko-polskiej
Wilno — Warszawa jeszcze nie wspólna sprawa
Autor: Zbigniew T. Wierzbicki
30.01.2012
 ... Cały artykuł

Na ostatniej stronie okladki: kościół w Dźwiniaczce na Podolu
Seria: Widok z historyczną treścią
Autor: Dorota Giebułtowicz
30.01.2012
 ... Cały artykuł

Młodzieży potrzeba bardziej przykładów niż krytyki
Cykl: Dodatek Młodzieżowy O młodzieży gimnazjalnej mówi się wiele złego: agresywna, zbuntowana, niezdyscyplinowana, wagarująca, często bez motywacji do nauki, nie szanująca nauczycieli, łatwo popadająca w uzależnienia. Wszyscy wiemy, że okres dojrzewania jest dla każdego młodego człowieka trudny, ale rzadko zastanawiamy się nad przyczynami tych niepokojących zachowań.
Autor: Karolina Ś., gimnazjum w Warszawie
30.01.2012
 ... Cały artykuł

Wielkości, jakie twe imię?
Wspomnienie o BolesŁawie Haft-Szatyńskim
Autor: Zbigniew T. Wierzbicki
31.01.2012
 ... Cały artykuł

Nacjonalizm zły czy dobry
Określenie „nacjonalizm”, „nacjonalista” stało się w Europie po II wojnie niemal obelgą, chociaż wyłącza się z krytycznej oceny nacjonalizmy narody walczące o swą wolność, by przykładowo wymienić tu polski nacjonalizm wojujący z carsko-rosyjskim despotyzmem, a współcześnie – nacjonalistów baskijskich, Irlandczyków, Czeczenów, czy Tybetańczyków walczacych z okupacją chińską.
Autor: Zbigniew T. Wierzbicki
31.01.2012
 ... Cały artykuł

Argumenty Kościoła przeciw zapłodnieniu in vitro
W odpowiedzi na tekst „Czy zrozumie to człowiek XXI wieku?”, który ukazał się w poprzednim numerze „Buntu…” (4/2011, s. 27) Redakcja otrzymała od znakomitego teologa, ojca prof. Jacka Salija OP, dwa teksty poświęcone tematowi zapłodnienia in vitro. Pierwszy, to instrukcja Kongregacji Nauki Wiary Donum vitae – zainteresowanych odsyłamy na strony internetu, gdzie można odnaleźć ten dokument. Drugim jest artykuł o. Salija „O zapłodnieniu in vitro porozmawiajmy spokojnie” (opublikowany: „W drodze” 3/2008, s. 131-137), którego fragmenty, na prawach polemiki, zamieszczamy poniżej.
Autor: Jacek Salij OP
05.11.2011
 ... Cały artykuł


Czyńcie sobie ziemię poddaną? Nie! „Ruch Ekologiczny pod wezwaniem św. Franciszka z Asyżu” nazywany skrótowo REFA, propaguje nowe rewolucyjne hasło: „Czyńcie sobie ziemię kochaną”.


Mówiąc o czyjejś „ideowości” używamy otoczonych szacunkiem słów „ideowy człowiek” rozumiejąc przez to pojęcie dyspozycyjność do bezinteresownego działania czy troszczenia się o realizację konkretnej koncepcji czy idei, służących dobru innych ludzi
O krzyżu w przestrzeniu publicznej


Na moim szlaku frontowym spotykałem mnóstwo swoich ziomków – Ukraińców w polskim wojsku. Walczyli razem pod Lenino, nad Wisłą, Odrą i Nysą Łużycką, na Wale Pomorskim i na ulicach Berlina. Dzieje historii Polski i Ukrainy, są bardzo skomplikowane. Przelało się dużo bratniej krwi z obu stron, w wyniku czego w moim odczuciu oba narody po II-ej Wojnie Światowej przegrały swoje sprawy narodowe. Mam nadzieję, że czas zagoi rany. Młode pokolenia Polaków i Ukraińców zbudują przyjazne relacje sąsiedzkie i będą sobie wzajemnie pomagali w każdej niebezpiecznej sytuacji politycznej i życiowej, tak jak my to robiliśmy w obliczu śmierci i cierpienia na Syberii. Byliśmy sobie bliscy i potrzebni: Polacy i Ukraińcy. Jestem Ukraińcem, albo jak kto woli – Polakiem pochodzenia ukraińskiego. Zawsze podawałem w dokumentach: narodowość – ukraińska. Należę do dużej rodziny Sybiraków. Jestem majorem Wojska Polskiego w stanie spoczynku, odznaczony wieloma orderami i odznaczeniami.
Ostatni odcinek wspomnień Mariana Cieślińskiego (ur. 1907), który był w czasie wojny fotografem w 309 Myśliwskim Dywizjonie Rozpoznawczym. Zmarł w Nottingham w Anglii w 1988 r.
Tadeusz Dyoziński - miałem numer 52. Wstrząsające wspomniena z Oświęcimia


 
  © Bunt Młodych Duchem